Polish (Poland)English (United Kingdom)

PROTEST

Ambasada Republiki Kuby consulcu@medianet.pl Przyłącz się do akcji domagającej się uwolnienia więźniów politycznych bezprawnie przetrzymywanych na Kubie. Wyślij na adres ambasady kubańskiej apel o następującej treści.

tekst protestu

Nasi partnerzy

 

Zaloguj



Lublin pamięta o Kubie PDF Drukuj Email
Wpisany przez mj   
Sobota, 23 Maj 2009 10:28

Trzy wstążeczki: biała, niebieska i czerwona złączone i wpięte w żakiet, marynarkę czy letnią bluzkę – po tym dyskretnym znaku można było poznać solidarnych z Kubą 20 maja w Lublinie. Przez cały dzień Stowarzyszenie Solidarności Globalnej i Centrum Duszpasterstwa Młodzieży przypominały lublinianom o znaczeniu słowa „solidarność”.

 

20 maja to nieoficjalna data odzyskania niepodległości przez Kubę. Oficjalnie na wyspie tą datą jest oczywiście 1 stycznia, kiedy władzę objął Fidel Castro ,dzień 20 maja - odzyskanie niepodległości spod władzy Amerykanów w 1902 roku - jest uznawany przez środowiska międzynarodowe.


Od rana na deptaku można było oglądać wystawę fotograficzną „50 lat rewolucji – 50 lat dramatu Kubańczyków”. Zdjęcia, opatrzone szumnymi cytatami z wypowiedzi Fidela Castro, ukazują codzienną twarz wyspy, przedstawianej często jako raj na ziemi. Zdaje się, że temat Kuby jest w polskich mediach jakoś zapomniany, omijany, a jeśli się ją pokazuje, to nie tę drugą, smutną stronę. To jest strona biedy, prześladowania, łamania praw człowieka, my dziś chcemy zwrócić uwagę na twarz Kuby, o której się nie mówi, a to jest twarz cierpiącego człowieka.


- Ludzie przychodzą i oglądają wystawę, chyba trochę boją się zapytać, o co chodzi, ale co śmielsze osoby podchodzą, pytają, dlaczego mamy wstążeczki, co one oznaczają. Tłumaczymy, że to są kolory flagi kubańskiej i w ten sposób pokazujemy swoją solidarność z narodem kubańskim – tłumaczy maturzystka Diana, która przez cały dzień przypinała przechodniom biało-czerwono-niebieskie wstążeczki.


- Jestem tu, bo chciałabym przełamać ludzką obojętność. Wydaje mi się, że ostatnio ludzie są za bardzo zajęci swoimi sprawami i zamykają się na świat – dodaje jej koleżanka Ewa.


Wieczorem w kościele Ducha Świętego spotkali się ci, którzy w rocznicę odzyskania przez wyspę niepodległości chcieli pamiętać o sytuacji Kubańczyków.

 

W czasie modlitwy zebrani wspominali osoby przetrzymywane w kubańskich więzieniach od Czarnej Wiosny 2003 roku, kiedy to władze z błahych przyczyn zatrzymały blisko 80 osób.

Jesús Mustafá Felipe - skazany na 25 lat pozbawienia wolności za działalność przeciwko bezpieczeństwu państwa oraz dodatkowo na 18 miesięcy za brak poszanowania prawa; José Luis García Paneque, lekarz i dziennikarz - skazany na 24 lata pozbawienia wolności za publiczne głoszenie własnych poglądów; Omar Rodríguez Saludes, niezależny dziennikarz, opozycyjny fotograf - skazany na 27 lat pozbawienia wolności za fotografowanie rzeczywistości kubańskiej; Ariel Sigler Amaya - skazany na 25 lat pozbawienia wolności za obronę praw człowieka i promocję demokracji; Fidel Suarez Cruz – rolnik z Pinar del Rio, działacz opozycyjny, niezależny bibliotekarz skazany na 20 lat pozbawienia wolności… Wymieniając te nazwiska zebrani przywoływali także ich bezimiennych towarzyszy.


Modlili się także w intencji wyspy i jej mieszkańców, przypominając słowa, które w 1998 roku wypowiedział Jan Paweł II podczas swej pielgrzymki na Kubę.

Prowadzący nabożeństwo ks. Mieczysław Puzewicz przypomniał, że wolność to jeden z najpiękniejszych Bożych darów, a jednocześnie wezwanie. – To jedna z ważniejszych powinności: jeśli cokolwiek jest możliwe, by zrobić dla wolności tych ludzi, powinniśmy to czynić. Sama misja Chrystusa polegała na wyzwalaniu z grzechu, zła, do pewnego projektu życia. My, pamiętając dziś o naszych siostrach i braciach, uczestniczymy w tej Chrystusowej misji niesienia wolności. Dziękuję, że zechcieliście przyjść, pamiętać, modlić się – mówił. Modlitwa zanoszona była przed obliczem małej figurki Matki Bożej z El Cobre, najważniejszego kubańskiego sanktuarium.


Modlitwę poprzedziło zdarzenie na deptaku, kiedy to ubrane na biało dziewczyny stanęły przed kościołem, trzymając w dłoniach fotografie kubańskich więźniów. Biały strój przypominał o ruchu Kobiet w Bieli, które na Kubie w pokojowy sposób dopominają się o sprawiedliwość dla swoich mężów, synów, braci. Lubelskie „Kobiety w Bieli” przeszły przez deptak, wzbudzając zaciekawienie bywalców kawiarnianych ogródków. Uwagę przyciągał także śpiew Dadiddela. Zaprzyjaźniony z Centrum Duszpasterstwa Młodzieży Kubańczyk śpiewał także podczas modlitwy, a potem w jednym ze staromiejskich pubów, gdzie zgromadziła się grupa osób, by obejrzeć film „Moja Kuba, moja Polska” poświęcony Jose Torresowi i posłuchać kubańskich piosenek.


Dzień Solidarności z Kubą obchodzony był w Lublinie po raz drugi, w ubiegłym roku wydarzenia z tej okazji odbyły się w różnych miejscach na świecie, organizowane przez grupy i środowiska, którym los Kubańczyków jest bliski. Jakub uważa, że takie akcje mają znaczenie. – W tamtym roku miałem okazję być na Kubie i pokazywać jednemu ze znanych opozycjonistów kubańskich film z ubiegłorocznych działań. Ten dojrzały, dorosły człowiek nie mógł powstrzymać łez. Powiedział, że ten nasz gest daje wiarę w to, że warto walczyć, i siłę, by walczyć – zaznacza.

źródło: www.duch.lublin.pl

 

mj

Fot. Bartek Czarnomski, jk

 

źródło: www.duch.lublin.pl

Zmieniony: Niedziela, 31 Maj 2009 10:43
 

Znajdź

Multimedia

Apel Kubańskich Studentow

______________________

Kwestia niewolniczej pracy dzieci poruszana była 19 listopada 2007r. w audycji „Radio-raport”, którą prowadził w Polskim Radiu Lublin ks.Mietek Puzewicz.

część I   część II    część III

______________________

Chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną  religią świata. Tej kwestii poświęcona była audycja ks.Mietka Puzewicza pt.„Radio-raport" 23.04.2007 w Polskim Radiu Lublin.  W ostatnich dwudziestu latach kilkanaście tysięcy wyznawców Chrystusa zginęło na wszystkich kontynentach. O sytuacji chrześcijan w Azji opowiada w rozmowie z Katarzyną Surowiec ks.Edward Osiecki, misjonarz werbista, który pracuje w Warszawie jako duszpasterz uchodźców 

część I    część II    część III

______________________

Problem łamania praw człowieka w Chińskiej Republice Ludowej był jednym z tematów poruszanych w magazynie młodzieżowym "Spojrzenia", 13 października 2007 r. w Polskim Radiu Lublin.

9 października 2007r. w Warszawie odbyła się konferencja pt. "Igrzyska Olimpijskie 2008 jako okazja do polepszenia przestrzegania praw człowieka w Chinach", podczas której oprócz zdecydowanego protestu przeciwko odbyciu się Olimpiady w Pekinie poruszane były m.in. kwestie pozyskiwania narządów od wyznawców Falun Gong oraz funkcjonowania obozów przysmusowej pracy w Chinach.

posłuchaj