Misją Stowarzyszenia Solidarności Globalnej jest niesienie pomocy osobom będącym w potrzebie poprzez działalność misyjną, rozwojową, edukacyjną, humanitarną oraz wszelką działalność służącą ochronie godności życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci.
Nasi partnerzy


Polub nas na:

Somethere

W drodze do unii

1 lipca 2016 r. wszedł w życie układ stowarzyszeniowy między Unią Europejską a Gruzją. Od tego momentu rozpoczęła się jego pełna realizacja. W komunikacie ogłoszonym 2 grudnia 2016 r., Rada Stowarzyszenia  podkreśliła, że Gruzja z powodzeniem wypełniła wszystkie kryteria określone w planie działania na rzecz liberalizacji wizowej.

Rozwój relacji na linii UE - Gruzja był jednym z powodów podjęcia kolejnych działań naszego Stowarzyszenia w zaprzyjaźnionym kraju. We współpracy z Innovation and Reform Center, IDP Women Association Consent oraz Kaheti Regional Development Foudation SSG rozpoczęło wspólny projekt ?Empower Youth for Better Future?. Szereg działań podejmowanych w ramach projektu ma na celu z jednej strony mobilizowanie młodych ludzi zamieszkujących przede wszystkim obszary wiejskie do podejmowania nowych inicjatyw w swoich lokalnych społecznościach oraz przybliżanie im realiów panujących w krajach europejskich, z drugiej zaś - pracę z osobami dorosłymi, efektem której ma być zmniejszenie ryzyka wzrostu w tej grupie skali nielegalnej migracji oraz procesów radykalizacji religijnej.


Z szerszej perspektywy. Gruzja, Wąwóz Pankiński, Ozurgeti.
Gruzja zawsze była krajem wielonarodowościowym, gdzie ludzie z  różnych grup etnicznych i religijnych współżyli w pokoju. Gmina Akhmeta, a szczególnie Wąwóz Pankiński były przykładem takiego pokojowego współistnienia.
Po wojnie czeczeńskiej w 1999 roku, do Gruzji trafiła duża grupa uchodźców z Czeczenii. 90 proc. z nich wciąż mieszka w Pankisi. Obecnie ponad 900 czeczeńskich uchodźców i naturalizowanych uchodźców zamieszkuje Wąwóz Pankiński. Z siedemnastu wiosek Wąwozu Pankińskiego, 12 jest gęsto zaludnionych przez uchodźców z Czeczenii i Kistów, stanowią oni 17 proc. Gminy Akhmeta. Połowa z nich jest w wieku 15-25 lat.


Sytuacja społeczno-ekonomiczna w regionie Pankisi jest trudna, co wynika z samego położenia wąwozu, izolacji społecznej, braku dostępu do informacji. Wysoki jest poziom bezrobocia, tylko 10 proc. całej populacji ma oficjalne zatrudnienie. Utrudniony jest dostęp do edukacji, przygotowania zawodowego, a w końcu zatrudnienia. Brakuje miejsc spotkań dla młodzieży, boisk czy sal sportowych, w efekcie to co dla pozostałych młodych mieszkańców Gruzji jest codziennością, dla mieszkańców Wąwozu Pankińskiego pozostaje jedynie marzeniem.
Młodzi ludzie w regionie Pankisi mają wiele wolnego czasu, ale nie mają możliwości, aby spędzić go w sposób rozwijający ich zainteresowania. Dlatego też stają się łatwym celem dla radykalnych grup religijnych.
Kobiety w Wąwozie Pankińskim - w znacznej części przedstawicielki społeczności muzułmańskiej i kistyńskiej, uchodźczynie z Czeczenii, IDP?s - od wielu lat są pionierkami zmian społecznych w regionie. Doprowadziły do tego, by w Radzie Starszych - społeczności, która zgodnie z muzułmańskim prawem rodowym złożona jest wyłącznie z mężczyzn i ma decydujący głos w kluczowych dla mieszkańców regionu sprawach, także kobiecy głos stał się słyszalny. Od 2011 roku 15 cenionych kobiet z wiosek regionu zostało wybranych do stworzenia Pankińskiej Rady Kobiet. Rada zajmuje się przypadkami przemocy domowej wobec kobiet i dzieci, pomaga im w dochodzeniu ich praw w zakresie własności prywatnej, opieki nad dziećmi, przeciwdziałania przemocy.
Guria (południowo-zachodnia Gruzja) ze względu na swój wyjątkowy klimat w czasach Związku Radzieckiego była słynna z plantacji herbaty i cytrusów. W Ozurgeti, stolicy regionu, znajdował się prężny ośrodek przemysłowy. Dziś jednak jest jednym z najbiedniejszych regionów Gruzji o bardzo wysokim wskaźniku bezrobocia. Wielu mieszkańców regionu, chcąc utrzymać bliskich, decyduje się na wyjazd do pracy np. do Turcji, dzieci wychowują się z dziadkami lub w niepełnych rodzinach, czasem zostają same. Inni, ze względu na kwestie ekonomiczne, dają się omamić wizją korzyści płynących z przyłączenia się do Państwa Islamskiego, porzucają swoje rodzinne miejscowości, aby wyjechać do Syrii czy Iraku i tam walczyć, często bardziej w imię spodziewanego dobrobytu niż ideologii religijnej.


Wioski, które odwiedzaliśmy, np. Zoti, Laituri, mimo iż położone w różnych częściach kraju, mają podobną specyfikę. Zamieszkane są w głównej mierze przez społeczności muzułmańskie, które ze względu na peryferyjne położenie wiosek z dala od ośrodków kultury powoli tracą swoją identyfikację narodową, silniejsze okazują się być poczucie przynależności religijnej. 
Po wizycie w obu regionach takie postawy stają się zrozumiałe. Są to miejsca ostatnie w kolejce do środków na inwestycje z budżetu państwa. Niektóre, tętniące życiem za czasów Związku Radzieckiego, dziś są zszarzałe i w dużej mierze opustoszałe. Mniejsze wioski z kolei nigdy nie miały szansy na stworzenie infrastruktury z prawdziwego zdarzenia. Wraz z nastaniem zmierzchu w wielu domach często również nastaje ciemność. Potężne bezrobocie, brak perspektyw na rozwój młodych ludzi, ograniczony dostęp do edukacji, to tylko niektóre z aspektów codziennej rzeczywistości mieszkańców mniejszych miejscowości tych regionów.


Brak zainteresowania narastającym problemem ze strony państwa skłonił do działania obywateli. Organizacje pozarządowe próbują ożywić regiony ucząc mieszkańców małej przedsiębiorczości, pokazują jak można wykorzystać niezaprzeczalne naturalne walory miejsc w których żyją, zakładając niewielkie gospodarstwa agroturystyczne, jak korzystać z własnych talentów tworząc rękodzieło, jak dbać i przekazywać młodemu pokoleniu lokalne tradycje i kulturę. Młodym dają szansę na rozwój, pokazują im ich własny kraj i jego zakątki, o których istnieniu wcześniej nie mieli pojęcia. Ułatwiają dostęp do wiedzy, wyposażając biblioteki w nowe książki, sprzęt komputerowy z dostępem do internetu, dają młodym ludziom możliwości rozwoju pasji i zainteresowań, pokazują, że własną lepszą przyszłość można budować również w miejscu, z którego pochodzą.
Pracy z pewnością jest wiele. Projekt, który mamy szansę współrealizować jest zdecydowanie potrzebną i oczekiwaną inicjatywą w tych regionach, ruszamy więc do działania i czekamy na dalsze kroki na drodze integracji Gruzji z UE.

 

 

Last Updated (Wednesday, 15 March 2017 16:17)

 
Nasz kanał na YouTube

 

Translator